"Wszystko o mojej matce" z Teatru Łaźnia Nowa w Krakowie, "Najgorszy człowiek na świecie" z Teatru im. Bogusławskiego w Kaliszu i "Wróg ludu" z Narodowego Starego Teatru w Krakowie na X Spotkaniach Teatralnych "Bliscy Nieznajomi" w Poznaniu. Pisze Stanisław Godlewski w Gazecie Wyborczej - Poznań.
Po emocjonującym "Wrogu ludu" [na zdjęciu] Jana Klaty ze Starego Teatru w Krakowie, zapraszając na finałową imprezę, kuratorka Teatralnych Spotkań Bliscy Nieznajomi - Agata Siwiak powiedziała, że dziś wszyscy czujemy się jak na Titanicu. Orkiestra gra, świętujemy, ale wiemy, że to już ostatnie chwile. Być może. Prognozy nie są optymistyczne. Festiwal Bliscy Nieznajomi dobiegł końca - pokazano kilka spektakli z teatrów w Warszawie, Bydgoszczy, Kalisza, Krakowa. Tematem tegorocznej edycji były "Historie osobiste", ale w gruncie rzeczy większość spektakli dotyczyła także sfery publicznej czy politycznej. Jeżeli szukać osobistej historii to przede wszystkim we "Wszystko o mojej matce" w reżyserii Michała Borczucha. To spektakl, który Borczuch zrobił razem Krzysztofem Zarzeckim - poza pracą (Zarzecki występuje w prawie każdym projekcie reżysera) i przyjaźnią, łączy ich także to, że matki obydwu zmarły na raka. Matka Borczucha, jak ten miał 7 l