19.12.2019 Wersja do druku

"Biesy" w Teatrze Dramatycznym na trójkę z plusem

"Biesy" Fiodora Dostojewskiego w reż. Janusza Opryńskiego w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Pisze Piotr Zaremba w Polska Times.

"Biesy" to jedna z ważniejszych dla mnie powieści. I chyba dla ludzkości trochę też. Kilka cytatów przeszło nieprzypadkowo do światowego krwioobiegu: "Jeżeli Boga nie ma, co ze mnie za kapitan?", "Buty czy Szekspir?", itd. Obejrzałem w swoim życiu dostatecznie wiele adaptacji, aby dodatkowo docenić siłę tej historii Fiodora Dostojewskiego - jako podstawy dobrej dramaturgii. Tak się składa, że niedawno przypomniałem sobie "Sprawę Stawrogina", wersję Teatru Telewizji z roku 1997, zrobioną przez mistrza Krzysztofa Zaleskiego. Dyrektora Teatru Dramatycznego w Warszawie Tadeusza Słobodzianka cenię za to, że niezależnie od swoich poglądów, które można wyczytać z doboru niektórych tekstów czy reżyserów, robi teatr dla ludzi. Teatr stosujący się do różnych tradycyjnych kryteriów, w tym szanujący wagę literatury, którą się na jego czterech scenach wystawia. Decyzja zrobienia u siebie "Biesów", zwłaszcza przy ich konserwatywnej (choć w szczegó

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Biesy" w Teatrze Dramatycznym na trójkę z plusem. Recenzja Piotra Zaremby

Źródło:

Materiał własny

Polska Times online

Autor:

Piotr Zaremba

Data:

19.12.2019

Realizacje repertuarowe