"Tristan i Izolda" to adaptacja celtyckiej legendy o odwiecznej miłości, najbardziej archetypiczna miłosna opowieść, znana i powtarzana od wieków we wszystkich kręgach kulturowych. Historia pełna namiętności i zdrady inspiruje twórców nieprzerwanie do dziś, będąc podstawą wielu scenariuszy filmowych a także słynnej opery Wagnera.
Na scenie Banialuki oglądamy ją we współczesnej interpretacji Petra Nosálka (na zdjęciu), znanego z pięknych, epickich realizacji klasycznych dzieł, w tym obsypanej nagrodami "Balladyny". Bogata, pełna odniesień i symboli rzeczywistość sceniczna, przynosi obraz ogromnej miłości dwojga ludzi, która dotyka ich w okolicznościach nie pozwalających na szczęśliwe spełnienie. On - zaufany rycerz wielkiego Władcy, któremu wiezie oblubienicę a Ona - przyrzeczona innemu. Przeznaczenia nie sposób oszukać, dlatego gorące uczucie staje się niszczycielską siłą. To la maladie, choroba miłości i nadziei, która niesie zgubę Zakochanym, ale i krzywdzi wszystkich wokół. "Tristan i Izolda" to również hołd artysty złożony kobiecości i jej niezwykłej sile sprawczej. Każda z kobiet otaczających Tristana obdarzona jest symbolicznymi właściwościami - Izolda Jasnowłosa to miłość i namiętność, Izolda o Białych Dłoniach to macierzyństwo i opiekuńczoś