Logo
Aktualności

Bielsko-Biała. Teatr Polski po 20 latach ponownie wystawił „Testosteron”

12.01.2026, 08:30 Wersja do druku

Komedia „Testosteron” Andrzeja Saramonowicza w sobotę powróciła po 20 latach na dużą scenę Teatru Polskiego w Bielsku-Białej. Zdaniem reżysera sztuki Witolda Mazurkiewicza od 2006 roku wiele się zmieniło, więc widz, który pamięta poprzednią adaptację, dostrzeże różnice.

fot. mat. teatru

Mazurkiewicz powiedział, że scenarzysta Andrzej Saramonowicz „nieco zliftingował tekst, przysposabiając go do czasów współczesnych”. – Próbujemy pokazać czułe strony męskości albo kryzysu męskości; opowiedzieć o tym w sposób zabawny, ale też, w konsekwencji, nieco gorzko o problemach, z którymi musi się borykać współczesny mężczyzna – dodał.

„Testosteron” to opowieść o spotkaniu siedmiu mężczyzn. „Niedoszły ślub jednego z bohaterów staje się pretekstem do analiz własnej natury w męskim gronie. Błyskotliwy, komediowy tekst skrzący się językowymi dowcipami i zaskakującymi zwrotami akcji bawi i skłania do refleksji” – podał impresariat bielskiej sceny.

W obsadzie spektaklu są: Michał Czaderna, Grzegorz Sikora, Piotr Gajos, Grzegorz Margas, Mateusz Wojtasiński, Sławomir Miska i Tomasz Lorek. Spektakl wyreżyserował dyrektor bielskiej sceny Witold Mazurkiewicz. Scenariusz napisał Andrzej Saramonowicz. Scenografię zaprojektował Damian Styrna, a kostiumy Katarzyna Paciorek.

Spektakl przeznaczony jest dla widzów dorosłych. Poprzednio „Testosteron” w reżyserii Waldemara Patlewicza Teatr Polski wystawił w lutym 2006 roku.

To trzecia premiera na bielskiej scenie dramatycznej w tym sezonie, po „Służących do wszystkiego” Joanny Kuciel-Frydryszak w reżyserii Agaty Puszcz oraz „Tinie” Aliny Moś.

Bielski teatr powstał w 1890 roku. Pierwszą premierą był szekspirowski „Sen nocy letniej”. Do końca II wojny światowej działał jako zawodowa scena niemiecka, a od 1945 roku jako polska. 

Źródło:

PAP

Sprawdź także