12.12.2011 Wersja do druku

Bielsko-Biała. Politycy charytatywnie na scenie

Posłowie, radni, urzędnicy, politycy, wójtowie, eurodeputowana wystąpili w niedzielę na deskach Teatru Polskiego w premierze charytatywnego przedstawienia "Lady Robin Hood" w reżyserii Tomka Szulakowskiego.

Robin Hood (Jan Chrząszcz, dyrektor bielskiego oddziału Poczty Polskiej) nie potrafił wymawiać litery "r". Dlatego zamiast rubinów, przynosił biednemu młynarzowi (Janusz Kaps, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Oświaty w Bielsku-Białej) łubin, którego po krótkim czasie wszyscy mieli już dość. Bo ileż można jeść łubin? Po śmierci szlachetnego Robina osobą wyjętą spod prawa została jego córka, Lady Robin (Małgorzata Handzlik, europosłanka) , do której miłością zapałał sir Marian (Jerzy Siodła, naczelnik Beskidzkiej Grupy GOPR). Niezwykłe przedstawienie to już czwarta sztuka wystawiana w Teatrze Polskim z inicjatywy europosłanki Handzlik. Wcześniej, zawsze w okresie świąteczno-noworocznym, prezentowane były "Zakochana Syrenka" (2010), "Aniołki Śpiącej Królewny" (2009) oraz Kopciuszek i krasnoludki (2008). Sztukę o Kopciuszku obejrzało ponad 2 tys. widzów - w Bielsku-Białej, Będzinie i Tychach, co przyniosło ponad 111 tys. zł na po

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Lady Robin Hood, czyli politycy w teatrze

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Zachodni online

Autor:

Łukasz Klimaniec, JAK

Data:

12.12.2011

Tematy w toku