EN
17.05.2012 Wersja do druku

Bielska Trylogia Teatralna. O pojednanie z własną historią

To wołanie o pojednanie z własną historią, odkłamaną i niełatwą, o zrozumienie dla tego "innego",o empatię dla okaleczonej pamięci tych zwyciężonych, zawartej w przesłaniu Ingmara Villqista - o spektaklu bielksiego Teatru Polskiego "Miłość" w Königshütte" pisze prof. Ewa Chojecka.

Niejeden zapyta: Jaka trylogia, jakie pojednanie, jaka historia ? Spróbujmy rzecz uporządkować i zacznijmy od początku. Wybitny współczesny historyk i filozof działający w Polsce i we Francji, Krzysztof Pomian, postawił ostatnio ciekawe pytanie: jak to jest z naszą pamięcią przeszłości, tą jednostkową i tą zbiorową, z których tworzymy obraz dziejów ? ( K. Pomian, "Historia, Nauka wobec pamięci", Lublin 2006 ) Pomian dowodzi, ze tych pamięci i historii jest w rzeczywistości nie jedna, ale trzy. Pierwszą, powiada, jest pamięć i historia tworzona przez zwycięzców. Jest urzędowa, naznaczona pieczęcią władzy, raz na zawsze zadekretowana jako prawda nienaruszalna. Druga jest jej przeciwieństwem. To pamięć i historia zwyciężonych, nazywana rewizjonistyczną. Odrzuca i neguje historię głoszona przez władzę, pielęgnuje pamięć przegranej i doznanych krzywd. Przekazywana bywa szeptem bądź samizdatem. Jest wreszcie trzecia, nazywana histori

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Autor:

Ewa Chojecka

Data:

17.05.2012

Wątki tematyczne

Realizacje repertuarowe