31.01.2020 Wersja do druku

Bieda na bogato

"Sigismondo" Gioachina Rossiniego w reż. Krystiana Lady na Festiwalu Opera Rara w Krakowie. Pisze Maciej Stroiński.

W czasie, gdy polskie życie teatralne żyje Grzegorzem Jarzyną i mu wypomina, ile się nachapał i czemu tak mało, dzieją się mniej ważne, trzeciorzędne sprawy zwane spektaklami. Trwa Opera Rara, festiwal w Krakowie, i jego gwiazdą jest na razie Krystian Lada, polski artysta teatru, lecz przyjezdny z zagranicy. I nie chodzi mi o dzieło "Unknown, I Live With You", bo to o cierpieniu, a ludzie cierpiący śmierdzą. Mam raczej na myśli jego "Sigismonda", Polish themed operę Gioachina Rossiniego, nigdy u nas nierobioną, najwyższy czas przyszedł. Tam cierpienia nie ma, lecz jego estetyzacja, a to są dwie różne rzeczy. Na królewskim tronie cierpi sam Franco Fagioli [na zdjęciu], boski kontratenor o światowej sławie. Uwiera go życie dworskie tak jak Meghan, księżną Sussex. Jemu chyba nie pasuje, że musi z kobietą... Lecz na całe szczęście fałszywie ją oskarżono o niewierność małżeńską, bo to były czasy ciemne, tak zwane Dark Ages, gdy się wciąż pos

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Autor:

Maciej Stroiński

Data:

31.01.2020

Festiwale