Logo
24.06.2014 Wersja do druku

Białystok. Pożegnali Andrzeja Jakimca

Już po niedzielnym pogrzebie na cmentarzu w Wigrach w poniedziałkowy ranek (23.06) w białostockim Starym Kościele odprawiona została msza święta w intencji Andrzeja Jakimca, wieloletniego dyrektora Teatru Dramatycznego w Białymstoku. Do świątyni przyszli ci, którzy chcieli go choć symbolicznie pożegnać.

Mszę świętą prowadził ojciec Edward Konkol. Na uroczystości zjawili się znajomi reżysera, dawni współpracownicy i aktorzy, m.in. z Teatru Dramatycznego. Podczas mszy śpiewał Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej. Spektakle w skansenie... Andrzej Jakimiec zmarł 17 czerwca w wieku 66 lat w szpitalu w Łapach. Pochodził z Wałbrzycha, ale to właśnie z Białymstokiem i podlaską sceną związał się na dłużej. Zanim się tu zjawił w 1987 roku - po studiach na krakowskiej PWST i poznańskiej anglistyce - reżyserował w teatrach Szczecina, Poznania i Krakowa. Białostocką scenę objął po Tadeuszu Kozłowskim i kierował nią przez 12 lat. Wyreżyserowany przez niego w tamtym czasie monodram "Zapiski oficera Armii Czerwonej" (wykonywany przez Krzysztofa Ławniczaka) do dziś jest w repertuarze Teatru Dramatycznego. To najdłużej grany spektakl w historii białostockiego teatru. Podczas szefowania Węgierce wyprowadził teatr na zewnątrz (np. do żwirowni albo

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pożegnali Andrzeja Jakimca. Zostały po nim "Zapiski"

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Białystok online/23.06

Autor:

moż

Data:

24.06.2014