02.10.2009 Wersja do druku

Białystok. Pierwszy musical dla dzieci

To bajka, którą każdy ma w głowie. Uczy nas, że marzenia się spełniają - mówi Jan Krutul. W poniedziałek spełniło się jego marzenie. Kilkumiesięczna praca nad pierwszym w Białymstoku musicalem dla dzieci zakończyła się wielkim sukcesem.

Premierę "Kopciuszka" w sali koncertowej Uniwersytetu Muzycznego oglądało blisko 300 maluchów z białostockich przedszkoli i szkół. Z zachwytem i w wielkim skupieniu. - Sam napisałem muzykę i słowa. Bajka zaczyna i kończy się przesłaniem, że warto marzyć. Ja tak robię - mówi Jan Krutul, student Uniwersytetu Muzycznego w Białymstoku, autor musicalu "Kopciuszek". Jest studentem IV roku. Jego talent docenił prezydent Białegostoku i przyznał stypendium - trzy tysiące złotych. - Przeznaczyłem je na to przedstawienie. Dzięki temu dzieci oglądały musical za darmo - dodaje Jan Krutul. Czy "Kopciuszka" będą mogli zobaczyć też inni białostoczanie? - Będę się o to starał. Muszę zdobyć pieniądze - dodaje student UM. *** Muzykę kocham najbardziej Kurier Poranny: Jest Pan autorem pierwszego w Białymstoku musicalu dla dzieci. Dlaczego właśnie musical? Jan Krutul: To było dla mnie wyzwanie, a ja lubię sprawdzać swoje możliwości. Musical

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kopciuszek - pierwszy musical dla dzieci

Źródło:

Materiał nadesłany

Kurier Poranny online

Autor:

Marta Gawina

Data:

02.10.2009