22.08.2020, 09:02 Wersja do druku

Białoruska gwiazda Polskiego Baletu Narodowego: Martwię się o mamę, ale do niej nie pojadę. Jestem ścigany

mat. teatru

- Przyszło młode pokolenie, które chce lepszego życia. Także dlatego, że na Białorusi nie jesteś w stanie utrzymać rodziny. Proszek do prania czy pasta do zębów są trzy razy droższe niż w Polsce - mówi Paweł Koncewoj, pierwszy solista Polskiego Baletu Narodowego.

Paweł Koncewoj urodził się w Berezynie, skończył szkoły baletowe w Mińsku oraz Krasnodarze w Rosji. Od 2007 r. tańczy w balecie Teatru Wielkiego - Opery Narodowej w Warszawie, od 2009 r. jako solista, a od 2014 - jako pierwszy solista.
Anna S. Dębowska: Od 13 lat mieszka pan w Polsce. Śledzi pan to, co się dzieje na Białorusi?

Paweł Koncewoj: Wszystko, co dotyczy mojego kraju, dotyczy też mnie. Nie ma znaczenia, że mam już obywatelstwo polskie, nadal mam także białoruskie. Mam też osobiste powody do niepokoju - moja mama mieszka w Mińsku.
Jest bezpieczna?

- Teraz tak. Najgorzej było bezpośrednio po wyborach 9 sierpnia. Dzień później władza odcięła internet, nie było też telefonicznych połączeń. Nie mieliśmy z żoną żadnego kontaktu z mamą, nie wiedzieliśmy, co się dzieje. Dopiero we wtorek mogliśmy się do niej dodzwonić.
Co mówiła?

- Że jest dużo milicji na ulicach, że słyszy w nocy krzyki, boi się. Mama pracuje w dużym sklepie budowlanym, musiała wynajmować dodatkowy przewóz, żeby pracownicy nie ryzykowali i nie wracali sami z pracy do domu, bo to niebezpieczne. 
Milicja urządza łapanki. Zabiera przypadkowych ludzi z ulicy do tzw. izolatora.

- O to właśnie chodzi. Raz sama była obserwowana przez milicję, kiedy wracała samochodem do domu. Zobaczyła, że jedzie za nią milicyjne auto. Nie wiedziała, czy ją śledzą, i w ogóle o co im chodzi, bo na ulicy było spokojnie. Jak dojechała do domu, to odjechali. Martwimy się o nią, jest zestresowana, ale nie mamy szans na to, żeby ją sprowadzić tutaj, do Warszawy - przez koronawirusa jest to utrudnione.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Białoruska gwiazda Polskiego Baletu Narodowego: Martwię się o mamę, ale do niej nie pojadę. Jestem ścigany

Źródło:

Gazeta Wyborcza online

Link do źródła

Wszystkie teksty Gazety Wyborczej od 1998 roku są dostępne w internetowym Archiwum Gazety Wyborczej - największej bazie tekstów w języku polskim w sieci. Skorzystaj z prenumeraty Gazety Wyborczej.

Tematy w toku