18.06.2018 Wersja do druku

Biada

"Konformista 2029" Mateusza Pakuły w reż. Bartosza Szydłowskiego w Teatrze Łaźnia Nowa w Krakowie. Pisze Fanny Kaplan na swoim blogu profilowym.

"Konformista" to znakomita powieść Alberto Moravii będąca rozliczeniem z włoskim faszyzmem, którą później zekranizował wybitny reżyser, Bernardo Bertolucci. Na warsztat wziął ją także Bartosz Szydłowski z dramaturgiem, Mateuszem Pakułą. Mogli zrobić bryk z Moravii/Bertolucciego, ale tego nie robią - i dzięki temu mamy w Łaźni bardzo solidny, zacny spektakl z bolesnymi i dość nieprzyjemnymi diagnozami. Najpierw widzimy scenografię. Szereg odlewów twarzy wtopionych w ściany, w monumentalne bryły, widoczne także w wyjściach do kulis. I jest to scenografia świetna - prosta, wyrazista, a jednocześnie bardzo wieloznaczna. Małgorzacie Szydłowskiej udało się tu uchwycić wiele tropów w mocnym teatralnym znaku. Jeśli się przyjrzeć, zauważamy, że jest to wciąż ta sama twarz. Skojarzenie z głowami wawelskimi podkreśla zatem upadek indywidualizmu i podporządkowanie ludzkiej różnorodności - charakterów, typów itd. - jednej jedynej twarzy. Czy

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Biada

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Autor:

Fanny Kaplan

Data:

18.06.2018

Realizacje repertuarowe