4 lipca 1874 - Alojzy {#os#42364}Żółkowski{/#} do Rafaeli Ostrowskiej, Warszawa: "Moja Rafciu! Piszę w łóżku!!! (...) odbył się tu w Wielkim Teatrze benefis {#os#17767}Chomińskiego{/#} za 35 lat służby scenicznej, nie w samej Warszawie, bo z 15 lat był na prowincji i w Krakowie. W południe o 12 przy marszu tryumfalnym wprowadzono go. Tam wiersze, upominki, wieniec srebrny i pierścień brylantowy. A zaś w wieczór, po ukończeniu komedii "Stary mąż", od publiczności wieńce ogromne z świeżych kwiatów i bardzo kosztowny zegarek z łańcuchem. Mój Boże! A ja, który na jednej i tej samej od początku scenie warszawskiej pracowałem, nie otrzymałem benefisu po ukończeniu 35 lat, a po 40-stu latach gdzieś tam w Resursie Obywatelskiej uczczono mnie kolacją i zegarkiem, jak gdybym nie zasłużył, ażeby się ta owacja na scenie odbyła. Bardzo to bolesne i smutne i pozostawi żal głęboki aż do grobu. No, teraz bądźcie mi zdrowi, Rafciu i Antoni! Bądźcie swo
Źródło:
Materiał nadesłany
Kalendarz Teatralny 1989
Data:
04.07.1874