17.10.2011 Wersja do druku

"Bez tajemnic" nie będzie hamburgerem

- Nie chcę generalizować na temat polskich seriali, oglądam przede wszystkim produkcje zachodnie. To, co zdarza mi się zobaczyć na polskich kanałach, jest zazwyczaj wsteczne myślowo i kliszowe - mówi reżyserka ANNA KAZEJAK.

- Widz występuje w roli podglądacza. Podsłuchuje opowieści o cudzych problemach, lękach, przygodach seksualnych - Anna Kazejak, reżyserka, absolwentka łódzkiej "Filmówki", opowiada o swoim nowym serialu "Bez tajemnic". Jerzego Radziwiłowicza, Krystynę Jandę i Marcina Dorocińskiego można oglądać w HBO od 17 października. Dominika Kawczyńska: Andrzej Sapija powiedział kandydatom na studentów Szkoły Filmowej, że tu uczy się realizacji obrazów artystycznych, a dopiero po niej robi się hamburgery pokroju "Rancza". Czy po filmach "Skrzydlate świnie" i "Oda do radości" smaży pani własnego hamburgera? Anna Kazejak: W żadnym wypadku! W Polsce uproszczenia myślowe, jakie stosuje się w serialach, są na pewno złe. Często zasługują one na miano hamburgera. Ale to się zmienia. Zachodnie produkcje pokazują, że także serial może ocierać się o sztukę, a jego reżyserowanie na pewno nie hańbi. Czas spędzony w Szkole Filmowej był bardzo twórc

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Anna Kazejak: "Bez tajemnic" nie będzie hamburgerem

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Łódź online

Autor:

Dominika Kawczyńska

Data:

17.10.2011

Tematy w toku