"Uwierz w swoją nieważność" w reż. Adama Opatowicza w Teatrze Polskim w Szczecinie. Pisze Katarzyna Stróżyk w Kurierze Szczecińskim.
Brassens, Kofta, Kaczmarek, Tuwim, Przybora z Wasowskim. Ten na pozór niepowiązany zestaw nazwisk łączy - poza niepodważalnym talentem - sąsiedztwo na afiszu szczecińskiego Teatru Polskiego. Od niedawna do spektakli opartych na piosenkach wybitnych artystów włączono kolejny: "Uwierz w swoją nieważność" z utworami Wandy Warskiej w reżyserii Adama Opatowicza. Warska to postać ważna nie tylko dla rodzimej piosenki, ale dla catej kultury. Pierwsza dama polskiego jazzu, wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka, malarka i współwłaścicielka słynnej Piwnicy Artystycznej, animatorka wielu artystycznych przedsięwzięć, mistrzyni nastroju. To jej wokaliza przewija się przez zaliczany do klasyki rodzimej kinematografii "Pociąg" Jerzego Kawalerowicza. Klasyki w dorobku artystki doszukać się można zresztą znacznie więcej - przez całe lata Warska nagrywała płyty z wierszami najwybitniejszych polskich poetów: Kochanowskiego, Słowackiego, Szymonowica, Wyspiańs