16.02.2004 Wersja do druku

Bestia i Pikna w Opolskim Teatrze Lalek

Atrybutem naszej codziennoci s maski. Nakadamy je, by ukry si przed wiatem. Tylko mio sprawia, e czasem maski opadaj.

Historia paskudnego stworzenia, które za spraw uczucia piknej dziewczyny zamienia si w urodziwego modzieca, ma wiele wersji literackich, scenicznych, filmowych. Aleksander Maksymiak, reyser opolskiej inscenizacji "Bestii i Piknej", sign po pisany na potrzeby telewizji scenariusz Stanisawa Grochowiaka.Zmary w 1976 roku, zaliczany do grona najwybitniejszych polskich poetów i dramaturgów, by Grochowiak zdeklarowanym turpist. Gosi kult brzydoty, uznajc, e bez niej rzeczywisto jest nieprawdziwa, zafaszowana. W tym kontekcie jego ba o Bestii i Piknej zyskuje inny, gbszy wymiar. Fabua jest czytelna. Kupiec i jego giermek wyruszaj w podró dookoa wiata, by pohandlowa w dalekich krajach, wymieni towary na zoto. W domu zostaj trzy córki kupca o znaczcych imionach: Dumna, Zachanna i Pikna. Kadej ojciec obiecuje przywie z wyprawy ich wymarzone prezenty. Kupiec wiezie wic Dumnej miecz, Zachannej - akocie, a dla Piknej zrywa cudown ró. O skradziony kwiat upomni si jednak Bestia. W ramach zadouc

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Codzienna gra pozorów

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Trybuna Opolska Nr 39

Autor:

Magorzata Kroczyska

Data:

16.02.2004