"Plastusiowy pamiętnik". Tym tytułem Teatr Dzieci Zagłębia w Będzinie zaczyna serię premier.
Wielu z nas pamięta ludzika z plasteliny, mieszkającego w piórniku Tosi, który przeżywa niezwykłe przygody. Maria Kownacka napisała tę książkę, by oswajać dzieci ze szkołą. Jest ona nadal szkolną lekturą dla pierwszoklasistów właśnie. Spektakl w będzińskim teatrze reżyseruje Edyta Januszewska, też autorka scenariusza. - Praca nad "Plastusiowym pamiętnikiem" to dla mnie wielka przygoda polegająca na cofnięciu się do czasów dzieciństwa. Gdy byłam małą dziewczynką, uczyłam się czytać na tej książce i szczerze ją pokochałam. Też ulepiłam sobie plastelinowego ludzika, który siedział na mojej ławce w klasie i pomagał mi w nauce. Ten spektakl ma być jak gdyby zanurzeniem się w dziecięcej wyobraźni i wrażliwości. Dlatego zdecydowałam się na wykorzystanie dużych, kolorowych lalek z ruchomymi mechanizmami, które wyglądają jak ożywione, powiększone przybory szkolne. Dzięki temu widz może się poczuć, jakby naprawdę przeniósł