EN
22.01.2022, 12:46 Wersja do druku

Batlejka - (nie)maleńki teatr

Na święta Bożego Narodzenia w cerkwiach i w kościołach Białorusi pojawiają się cudowne skrzynki z rozpoznawalnymi postaciami z historii biblijnej — batlejki. To tradycja, która ma ponad pięćset lat. Chciałabym opowiedzieć, jakie historie pojawiają się w spektaklach tych malutkich teatrów, jak one wyglądały, kto brał udział w przedstawieniach.

Twórcami i popularyzatorami teatru batlejkowego byli duchowni, którym zależało, by jak najwięcej osób przeszło na chrześcijaństwo, i, aby uczynić go bardziej przystępnym, uteatralizowali obrzędy kościelne. Dlaczego za pomocą lalek? Chodziło o uwolnienie religijnego przedstawienia od udziału człowieka, z jego obciążaną grzechem kondycją. Pojawienie się żywego wykonawcy wiązało się z przeniknięciem w dramaty liturgiczne i misteria elementów świeckich i komediowo-rodzajowych. Dla ilustracji historii biblijnych szukano więc nowych form, dzięki którym możliwe było przekazanie dogmatów religijnych w stanie pierwotnym i niepokalanym.

Początkowo batlejkę odgrywano w cerkwi i obowiązkową częścią teatralnych przedstawień było narodzenie Chrystusa, które wpłynęło na religijnie-misteryjny charakter repertuaru teatru batlejkowego oraz powiązało go z kolędniczym cyklem Świąt Bożonarodzeniowych.

Na Białorusi forma teatru ludowego batlejka albo betlejka (określenie to pochodzi od nazwy „Betlejem”) szeroko się rozpowszechniła w XVI wieku. Popularyzacji batlejki sprzyjała działalność jezuitów z ich sprawnie organizowanym programem teatralizacji obrzędów religijnych. Naukowcy i wykładowcy jezuickich kolegiów рisali sztuki dla teatru batlejkowego, inscenizowali je, sami również biorąc udział w przedstawieniach. Później tradycję tą przekazano wychowankom szkół brackich, którzy nosili skrzyneczki batlejkowe podczas kolędowania po chatach i ulicach, odgrywając historię religijną przed przechodniami, dzięki czemu pod koniec ХVII wieku batlejka staje się popularną formą teatru ludowego.

Stopniowo tematyka biblijna ustępuje miejsce ludowo-rodzajowej, w spektaklach pojawiają się charakterystyczne intermedia, postacie komediowo-satyryczne i archetypowe wątki teatru ludowego. Właśnie ten repertuar stał się podstawą teatru białoruskiego i zadecydował o jego oryginalnym kształcie. W dramacie batlejkowym zazwyczaj łączyły się dwa przeciwstawne kierunki: religijny (biblijno-misteryjny) i świecki (o charakterze ludowo-komediowym).

Biorąc pod uwagę stylistyczne i artystyczne właściwości tekstów które są literacką podstawą spektakli, repertuar teatru batlejkowego składa się z trzech części: z dramatu religijnego związanego ze świętami Bożego Narodzenia, z dramatu o Królu Herodzie oraz ze scenek rodzajowych.

Część pierwsza, tak zwany Prolog, ukształtowała się na najwcześniejszym etapie istnienia batlejki i jest ciasno związana ze świętami bożenarodzeniowymi i kolędowaniem. Wśród scen, które w Prologu odgrywano najczęściej, było narodzenie Chrystusa i adoracja niemowlęcia przez Trzech Króli. Wykonywano też pieśni duchowe i kantyczki. Z czasem, w wyniku wzmocnienia wątków świeckich, biblijne opowieści stały się krótsze, jednak nadal spektakle w teatrze batlejkowym zaczynają się właśnie od nich.

Tak jak i jak Prolog, opowieść o królu Herodzie ma charakter religijny, lecz w odróżnieniu od części pierwszej nie jest tak ściśle powiązana z kolędowaniem. Postaci tej opowieści stopniowo przeobrażały się w duchu ludowej tradycji: nie przypadkiem część ta, Król Herod, jest pomostem pomiędzy częścią stricte biblijną a scenkami rodzajowymi. Odegranie opowieści o Królu Herodzie było obowiązkową częścią przedstawienia batlejkowego, bez którego nie mógł się odbyć żaden pokaz, właśnie dlatego istnieje tak wiele wariantów tej sztuki. Jednak za najbardziej pełny badacze białoruscy uznali wariant odgrywany w obwodzie witebskim. Zazwyczaj historia rozpoczynała się od ogłoszenia nowiny o narodzeniu Jezusa. Król Herod odbierał tę wiadomość jako wyrok śmierci i dla zachowania władzy decydował się na rzecz straszliwą – nakazywał zabójstwo niewinnych niemowląt, ostatecznie jednak zbrodnie tę przypłacał własnym życiem.

Najbardziej zróżnicowaną i nadzwyczajnie ciekawą częścią repertuaru tradycyjnego białoruskiego teatru lalek była część trzecia, składająca się ze scenek komediowych. W niewielkich, lecz pełnych sensu i humoru scenkach jak w lustrze odbijał się ludowy światopogląd i zasady życia społecznego. Fabuły przeważnie o charakterze satyrycznym opierały się o rodzajowe historyjki „z życia wzięte”, co pozwalało na wprowadzenie na scenę teatru batlejkowego całego szeregu wyrazistych postaci i charakterów oraz przybliżyło go do życia codziennego. Zazwyczaj wszystkie intermedia wykonywano w dolnej części batlejki, na parterze.

Unikatowość batlejki polegała nie tylko na tematyce spektakli, lecz również na zewnętrznej formie sceny batlejkowej oraz na wykorzystaniu lalek różnego rodzaju. Według Historyji biełaruskawa teatra pod redakcją Uładzimira Niafioda (Mińsk, 1983) na terenie Białorusi istniało co najmniej pięć rodzajów skrzyń batlejkowych: skrzynie jednopoziomowe, dwupoziomowe, trzypoziomowe, skrzynie ze sceną dla teatru cieni oraz skrzynie dostosowane do potrzeb teatru marionetek.

Za najprostszą i najbardziej uniwersalną uchodzi batlejka jednopoziomowa wyglądająca jak skrzynia z nieruchomymi lalkami ustawionymi na tle panoramy. Podłoga w takiej batlejce zazwyczaj jest usłana futrem zajęczym, kurtynę podnoszono przed początkiem przedstawienia. Z czasem powstały symultaniczne batlejki tego typu, w których akcja odbywała się w kilku miejscach jednocześnie.

Przestrzeń w skrzyniach piętrowych i dwupiętrowychorganizowano według tych samych zasad: na parterze mieścił się pałac króla Heroda, gdzie poza tradycyjnym misterium odgrywano też intermedia o treściach ludowo-komediowych; na górze przedstawiano stodołę, w której urodził się Chrystus, i odgrywano Prolog (narodziny Jezusa, przyjście Trzech Króli itd.); na drugim piętrze, wykluczonym z przestrzeni gry, znajdowały się statyczne obrazki o treści religijnej. Wewnętrzna konstrukcja piętrowych i dwupiętrowych batlejek była niezmienna, lecz zewnętrzny wygląd skrzyni miał mnóstwo wariantów. Niektóre przypominały cerkwie z wieżyczkami i kopułami, inne wyglądały jak zwykłe szafy.

Najciekawszy i najbardziej oryginalny wariant batlejki na terytorium Białorusi to żłób. Ten typ teatru był rozpowszechniony wyłącznie na Witebszczyźnie i znacznie się różnił od innych batlejek nie tylko budową i wyposażeniem technicznym, lecz również repertuarem. Zewnętrznie żłób był podobny do cerkwi z trzema kopułami, trzy sceny znajdowały się na dole, a jedna — na górze pośrodku. Z tych czterech przestrzeni scenicznych do gry wykorzystywano trzy, które mieściły się dookoła środkowej sceny na dole, na której ustawiano nieruchome lalki. Sceny do gry zakrywano przed widzem ekranami zrobionymi z papieru czy tkaniny impregnowanej tłuszczem. Główną właściwością techniczną żłobu było to, że łączył w sobie teatr cieni i mechaniczny średniowieczny teatr lalkowy. Pokazywany w żłobie repertuar miał charakter ściśle religijny: ograniczał się do biblijnych opowieści o narodzeniu Jezusa i misterium o Królu Herodzie, zaś rola osoby obsługującej batlejke sprowadzała się do mechanicznej obsługi żłobu.

Ostatni, piąty rodzaj ludowego białoruskiego teatru lalek to batlejka oparta o zasady teatru marionetek. Zdarzało się, że piętrowe skrzynie takiej batlejki sięgały nawet metra wysokości. Na górze konstrukcję wieńczyła zielona strzecha w kształcie piramidy, którą łatwo było demontować. Wszystko było podporządkowane potrzebom teatru marionetek ze specjalnym systemem poruszania lalkami od góry. Rozmiary lalek były niewielkie, do rąk i nóg mocowano nici przywiązane do kołków, które łączyły się z żelaznym łukiem mieszczącym się pod strzechą batlejki. Dzięki temu urządzeniu odbiorca nie widział, w jaki sposób wprowadzano lalki w ruch.

Główną i najbardziej rozpowszechnioną konstrukcją w ludowej batlejce była lalka na szpieniSzpienia to drewniany bądź metalowy patyk, na którym mocowano lalkę. Lalka na patyku poruszała się wzdłuż rowków wyciętych w podłodze sceny, co pozwalało jej lekko zmieniając kierunek ruchu. Na końcu szpieni zazwyczaj robiono drewniany uchwyt, by ułatwić kierowanie lalką. Jeśli chodzi o ekspresyjne możliwości lalek, to jedną rękę zazwyczaj mocowano przy korpusie. Tę ręką lalka zazwyczaj „trzymała” różne rekwizyty. Druga ręka swobodnie wisiała wzdłuż korpusu. W niektórych batlejkach ręce lalki mocowano na zawiasach przy ramionach, co zwiększało dynamikę i wyrazistość ruchu.

Na pierwszych etapach tworzenia lalki rzemieślnicy dążyli do nadania im cech postaci charakterystycznych. Próbowali oddać charakterystyczny wyraz twarzy lub różnicować rozmiary korpusu, jednak najważniejszym elementem, który wpływał na identyfikację postaci, był strój. Ubrania lalek, które uczestniczyły w prologu i opowieści o królu Herodzie, były bardziej kanonizowane. Niektóre tradycje artyści ludowi przekazywali przez pokolenia. Zazwyczaj lalki ubierano w długie suknie z wełny czy brokatu. Oprócz tego często wykorzystywano złocisty papier. Za pomocą pazłotka upiększano stroje anielskie lub elementy ubrań innych postaci, na przykład mankiety czy korony królewskie.

Reguły określające wygląd lalek uczestniczących w ludowych scenach batlejki były mniej rygorystyczne. Najczęściej wszystkie kostiumy były malowane i cechowały się wysokim stopniem umowności. Stroje tej części przedstawienia batlejkowego zawsze odpowiadały rzeczywistości, modzie i społecznemu pochodzeniu postaci.

W wiekach ХІХ i ХХ teatr batlejkowy przestał cieszyć się taką popularnością, jak w poprzednich stuleciach, zachowała się na terenie Białorusi tylko w niektórych miejscowościach. Z jednej strony jest to związane z polityką: satyryczny charakter spektakli nie odpowiadał potrzebom miejscowej władzy, a w państwie sowieckim zakazywano spektakli o religijnej treści. Z drugiej strony amatorska batlejka odchodziła na drugi plan wraz z rozwojem teatru zawodowego.

Dzisiaj zainteresowanie batlejką rośnie, zarówno wśród zawodowców, jak i w środowisku teatrów amatorskich. Szczególną popularnością cieszy się batlejka z udziałem dzieci i nastolatków. W takich przypadkach repertuar i forma zewnętrzna pozostają tradycyjne, lecz szczerość i bezpośredniość dzieci czyni widowisko bardzo wzruszającym: jakby historie bożonarodzeniowe pokazywały widzom małe aniołki, które zeszły z niebios.

Źródło:

Materiał własny