27.08.2012 Wersja do druku

Bartąg. Festiwal Teatrów Amatorskich "Pod Brzozą"

Teatr nie musi wcale grać na wielkiej scenie, może nawet na tak małych, jak tutaj, na wsi. To słowa Janusza Kijowskiego, który w sobotę, 25 sierpnia otworzył VII Festiwal Teatrów Amatorskich "Pod Brzozą" w Bartągu.

Dyrektor Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie jest od początku patronem festiwalu, który organizuje stowarzyszenie Teatr Prawie Dorosły z Bartąga i władze Stawigudy. Podobnie jak w latach ubiegłych, w tym roku również niewielka widownia pod sceną nad Łyną, w sąsiedztwie brzozy, zapełniła się miłośnikami teatru. - Przebywam w Olsztynie na urlopie - powiedziała nam Agata Dereń z Gdańska. - Usłyszałam o festiwalu i przyjechałam. Podoba mi się czysta, zadbana wieś, ładny kościół i rodzinna atmosfera. Spektakle zapowiadała Dominika Radaszewska, absolwent studiów reżyserskich, której mama Bogumiła, dobry duch festiwalu, opiekun świetlicy, jest prezesem stowarzyszenia Teatr Prawie Dorosły. Tegoroczny festiwal był pod względem treści przedstawień i zespołów, które są związane z różnymi placówkami, nie tylko kulturalnymi, bardzo zróżnicowany. Jako pierwszy wystąpił stały gość, Teatr na Jedną Chwilę, pantomima. Zespół istniej

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

W krainie Dziarskich i Gnuśnych, czyli zabawa w teatr

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Olsztyńska online

Autor:

Władysław Katarzyński

Data:

27.08.2012

Tematy w toku