Polski Teatr Tańca z Poznania i wrocławski Teatr Polski przygotowują niedzielną premierę ,.Krwawych godów" Fryderyka Garcii Lorki. - Zawsze decyduję się na rzeczy, które uruchamiają moją wrażliwość - zapewnia Jan {#os#637}Szurmiej{/#}, reżyser przedstawienia. Twórcy zapowiadają "Krwawe gody" jaka dramat muzyczny, który nie tylko wyciśnie sporo łez, ale i da powód do zastanowienia nad pospolitością emocji w naszych czasach. W tym pulsującym rytmem serc tragicznych kochanków spektaklu od pierwszych taktów ogarnia widzów gęsta, mroczna (jakby stygnąca) lawa światła, muzyki i tańca - co podejrzeliśmy na próbie. Są też momenty dramatycznego wyciszenia, gdy głos zabierają aktorzy. Tekst znakomitego hiszpańskiego poety i dramaturga - ofiary hiszpańskiej wojny domowej z 1936 roku -jest udramatyzowaną opowieścią o tragicznej miłości, która w latach 20. wstrząsnęła południem Hiszpanii. Banalne wydawałoby się pyta
Tytuł oryginalny
Bardzo polski Lorca
Źródło:
Materiał nadesłany
Gazeta Dolnośląska nr 36