25.05.2009 Wersja do druku

Bardziej kreacje niż wizje

O spektaklach nurtu Wizje/Kreacje w ramach XX Gliwickich Spotkań Teatralnych pisze Anna Wróblowska z Nowej Siły Krytycznej.

Nurt Wizje/Kreacje w ramach Gliwickich Spotkań Teatralnych ma być miejscem prezentacji spektakli z wyrazistymi wizjami reżyserskimi albo wybitnymi kreacjami aktorskimi. W tegorocznym repertuarze Spotkań postawiono na te ostatnie - spośród pięciu prezentacji festiwalowych, o wizjach można mówić zaledwie w dwóch przypadkach: "Brygady szlifierza Karhana" Teatru Nowego z Łodzi w reżyserii Remigiusza Brzyka oraz spektaklu "Król umiera, czyli ceremonie" Starego Teatru z Krakowa w reżyserii Piotra Cieplaka. Zarówno wizji, jak i kreacji zabrakło w "Amatorkach" na podstawie prozy Elfride Jelinek, spektaklu Teatru Polskiego z Poznania. Przedstawienie w reżyserii Emilii Sadowskiej posiada jedną zaletę - trwa niespełna 80 minut (chociaż to i tak za długo, bo nuda wieje ze sceny już po kwadransie). Choć to wyświechtany frazes, wobec twórczości Jelinek nie można pozostać obojętnym. Jej spojrzenie na relacje damsko-męskie budzi skrajne emocje: od zniesmaczenia po zach

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Siła Krytyczna

Autor:

Anna Wróblowska

Data:

25.05.2009

Tematy w toku