Maksym Gorki, wyrosły z biedy samouk, bohaterami swoich utworów czynił osoby, podobnie jak on, z gminu. W tym dramacie zderzył prowincjonalną społeczność z kręgiem inżynierów budowy dróg, wykształconych przybyszów z tzw. wielkiego świata. W małomiasteczkowy świat ciasnego kręgu plotek, drobnych podłostek i większych szachrajstw, przybysze szybko wprowadzą własne obyczaje. Niestety, żadnej ze stron nie przyniosą one szczęścia. Inscenizacja Agnieszki Glińskiej broni się rolami. Przede wszystkim Dominiki Ostałowskiej, grającej Nadieżdę Polikarpownę Monachową. aktorka uwiarygodniła cienką psychologicznie tkankę tekstu, aż po poruszający finałowy wystrzał rewolweru. Znakomicie sprawdza się również Władysław Kowalski w roli podstarzałego, acz po sztubacku zakochanego w Monachowej inżyniera Cyganowa. Jako inżynier Czerkun, z włosami "rudymi jak pochodnia" - równie odważny i bezkompromisowy co bezwzględny - świetnie wypadł Andrzej Chyra. W
Tytuł oryginalny
Barbarzyńcy
Źródło:
Materiał nadesłany
Rzeczpospolita nr 215
Data:
14.09.2000