29.03.2014 Wersja do druku

Banalna Kobieta, która ugotowała męża

"Kobieta, która ugotowała męża" w reż. Tomasza Obary w Teatrze Polskim w szczecinie. Pisze Ewa Podgajna w Gazecie Wyborczej - Szczecin.

Tytuł "Kobieta, która ugotowała męża" może jest obiecujący, ale zapowiada banalne przedstawienie. W Międzynarodowy Dzień Teatru (27 marca) Teatr Polski zaprosił na polską prapremierę współczesnej tragikomedii "Kobieta, która ugotowała męża" angielskiej autorki Debbie Isitt. Na małej scenie małżeński trójkąt. Zdradzana żona (najlepsza z aktorów Olga Adamska) to kura domowa, która zajmuje się gotowaniem (mąż lubi dobrze zjeść) i sprzątaniem. Gburowaty i wygodnicki mąż (fajny Adam Dzieciniak), miłośnik muzyki Led Zeppelin, który po 19 latach małżeństwa znajduje sobie młodszą i seksowniejszą, bo drugą połowę życia chce przeżyć jak pierwszą. Kochanka (Sylwia Różycka), która zaspokaja jego seksualne potrzeby, nie umie gotować, co szybko zacznie doskwierać jej panu. Banalne? Siedząca przede mną pani, która w czasie przerwy głośno zastanawiała się, kto napisał tę sztukę, usłyszała z sali: - Samo życie. Rozwiązanie

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Banalna Kobieta, która ugotowała męża

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Szczecin online/28.03

Autor:

Ewa Podgajna

Data:

29.03.2014

Realizacje repertuarowe