22.03.2007 Wersja do druku

Argentyński klimat na olsztyńskiej scenie

Jezus tańczący malambo z prostym kowalem to finał bardzo ciepłej, barwnej bajki dla dorosłych, którą Laboratorium Dramatu pokazało na Olsztyńskich Spotkaniach Teatralnych - pisze Ewa Jarzębowska w Gazecie Wyborczej - Olsztyn.

W spektaklu Tadeusza Słobodzianka "Kowal Malambo" w reżyserii Ondreja Spišáka występuje między innymi Mariusz Drężek. - Jestem pierwszym rocznikiem, który kończył olsztyńskie Studium Aktorskie, studiowałem razem z Darkiem Poleszakiem - opowiada Drężek, który w spektaklu gra św. Piotra i diabła. - Na pierwszym roku grałem już w "Pułapce" Rościszewskiego. Przyjazd na spotkania to cudowna podróż sentymentalna. Ja jestem chłopakiem z Mazur, spod Mrągowa, a tu przeżyłem dwa najważniejsze lata, bo do "Jaracza" przyszliśmy jako gówniarze z ulicy i tu poznawaliśmy teatr od kulis - wspomina. Mariusz Saniternik, który w spektaklu gra kowala, ma na swoim koncie epizod z olsztyńskim Teatrem Lalek. Gościnnie występował w "Czekając na Godota" w reżyserii Krzysztofa Rościszewskiego. - Bardzo cenię tamten spektakl, to było wyzwanie. Przyjeżdżam tu z uśmiechniętą gębą - mówi. "Kowal Malambo" to najnowszy dramat Tadeusza Słobodzianka. Napisał go

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Argentyński klimat na olsztyńskiej scenie

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Olsztyn nr 69

Autor:

Ewa Jarzębowska

Data:

22.03.2007

Realizacje repertuarowe
Festiwale