21.09.2006 Wersja do druku

Archeologia monodramu Jana Peszka

Rozpoczęty w poniedziałek przegląd sztuk jednego aktora przygotowało Stowarzyszenie Targowa 62. - Chcemy tym festiwalem stworzyć atmosferę bliskiego kameralnego spotkania z wybitnymi artystami - mówi Marcin Brzozowski, organizator imprezy. - Po każdym przedstawieniu artysta będzie rozmawiał z widzami, bez scenariusza i konwencjonalnych pytań - spotkanie z Janem Peszkiem relacjonuje Monika Wasilewska w Gazecie Wyborczej - Łódź.

Byliście państwo świadkami wykopaliska na żywo - śmiał się Jan Peszek, komentując na spotkaniu z widzami odegrany przed chwilą spektakl. Nic dziwnego - premiera monodramu pokazanego w Teatrze Studyjnym miała miejsce dokładnie 30 lat temu. Wciąż atrakcyjnym "Scenariuszem dla nieistniejącego, ale możliwego aktora instrumentalnego" Bogusława Schaeffera został otwarty I Festiwal Monodramów. Rozpoczęty w poniedziałek przegląd sztuk jednego aktora przygotowało Stowarzyszenie Targowa 62, teatr alternatywny założony przez absolwentów Filmówki. - Chcemy tym festiwalem stworzyć atmosferę bliskiego kameralnego spotkania z wybitnymi artystami - mówi Marcin Brzozowski, organizator imprezy. - Zależy mi na spontaniczności. Po każdym przedstawieniu artysta będzie rozmawiał z widzami, bez scenariusza i konwencjonalnych pytań. Na początek zaprosiłem Jana Peszka, bo to wyjątkowy artysta i świetny człowiek. Prawdopodobnie w każdym innym łódzkim teatrze podo

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Archeologia monodramu Jana Peszka

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Łódź nr 220/20.09.06

Autor:

Monika Wasilewska

Data:

21.09.2006