22.04.2010 Wersja do druku

Apel ZASP ws. ustawy o działalności kulturalnej

Koledzy warszawscy! Znani! Wybitni! Popularni! Serialowi, i nie serialowi, reklamujący i nie reklamujący! To, co poniżej może Was nie dotyczyć. Dotyczy jednak z całą pewnością tych, z którymi może już straciliście kontakt. Są wśród nich Wasi koledzy ze studiów, niejednokrotnie w upokarzająco złych warunkach. Walka o wstrzymanie prac nad Ustawą nie oznacza "wstecznego myślenia" o teatrze. Wymaga tylko dopracowania, bez którego wymkną nam się spod kontroli prawa wykonawców do normalnego życia. Chcemy jak najszybciej rozmawiać z Unią Teatrów i Stowarzyszeniem Dyrektorów i wypracować zgodne stanowisko. Kulisy współczesnych teatrów po spektaklach pustoszeją , bo wszyscy spieszą do swoich domów. W imię prawa do tych domów, do normalnego, stabilnego życia, chcemy tylko obwarować umowy tak, żeby dało się żyć. Jedna z aktorskich umów o dzieło, którą jako Prezes ZASP miałam w ręku precyzuje np., że artysta w wypadku losowym jak złamanie

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Data:

22.04.2010

Tematy w toku