13.11.2017 Wersja do druku

Antynomie teatralne

Źle zaczyna być wtedy, kiedy abstrakcyjne koncepcje demokratycznych albo dyktatorskich rządów zaczynają brać górę nad tym, co jest istotą sceny, i kiedy wskutek przesądów, fanaberii, intryg i zawiści teatr lepszy zostaje zastąpiony gorszym - pisał Erwin Axer w "Sprawach teatralnych".

Kiedy dobrzy aktorzy są niezadowoleni z dyrektora, zaczynają się zastanawiać nad zmianą teatru. Źli aktorzy, kiedy są niezadowoleni z teatru, zaczynają przemyśliwać nad zmianą dyrektora. Dlatego w bardzo wielu teatrach już w trzy miesiące po nominacji krążą pogłoski o jakoby rychło mającej nastąpić zmianie dyrekcji. Dyrektorzy są do tego przyzwyczajeni, nie zwracają uwagi na pogłoski, aż pewnego pięknego dnia spotykają się z uprzejmą, ale stanowczą prośbą o opuszczenie zaszczytnego stanowiska, i to możliwie natychmiast. Inny dyrektor zajmuje skwapliwie osierocony stolec, a po trzech, co najwyżej czterech miesiącach rozpoczyna się gra spekulacji, pojawiają się zarzuty, a wraz z nimi skromni, zdolni i uspołecznieni kandydaci na ewentualnie opróżnione siedzisko. Sprawa oczywiście nie jest ani prosta, ani łatwa. Aktorstwo jest zawodem wyjątkowo niewdzięcznym. Jak wiadomo, nawet wybitni i wielcy aktorzy muszą pokonać mnóstwo trudności, żeby

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Antynomie teatralne

Źródło:

Materiał własny

Sprawy teatralne, PIW, Warszawa 1966

Autor:

Erwin Axer

Data:

13.11.2017

Tematy w toku