19.04.2013 Wersja do druku

Antidotum na trudne czasy

Tak jak artyści w stanie wojennym grają głównie, choć nie jedynie, w kościołach. Nie poruszają tematów błahych, lecz te, które dotykają Polski w jej najistotniejszych aspektach: polskiej kultury nierozerwalnie związanej z wiarą katolicką, narodowej historii, tradycji i obyczajów - pisze Adam Kruczek w Naszym Dzienniku.

Dojrzałą grę aktorską i wysmakowaną oprawę muzyczną łączą ze starannie dobranym repertuarem, w którym strofy wieszczów koegzystują z tekstami najwybitniejszych Polaków i z głęboką, choć podaną w lżejszej formie kabaretu literackiego, refleksją. - Spotkać można opinię, że "Nasz Teatr" służy odbudowie ducha Narodu Polskiego. Nie powiem, żeby to nie było naszą intencją, gdyż w utworach, które prezentujemy w spektaklach, ich autorom przyświecała właśnie ta idea - mówi Barbara Dobrzyńska, założycielka "Naszego Teatru". - Była ona potrzebna Polakom nie tylko kiedyś pod zaborami czy za komuny, ale jest aktualna również dziś. Sursum corda "Nasz Teatr" nie jest teatrem instytucjonalnym. Stanowi przedsięwzięcie artystyczne bez stałych etatów, a większość aktorów pracuje zarobkowo w innych miejscach. Łączy ich miłość do teatru, jakiego brakuje w tej chwili w Polsce, odwołującego się do tradycyjnych polskich wartości i kultywuj

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Antidotum na trudne czasy

Źródło:

Materiał nadesłany

Nasz Dziennik nr 18

Autor:

Adam Kruczek

Data:

19.04.2013