07.10.2019 Wersja do druku

Ambiwalentne "Wyzwolenie"

"Wyzwolenie" Stanisława Wyspiańskiego w reż. Anny Augustynowicz w Teatrze Polskim w Warszawie. Pisze Rafał Węgrzyniak, członek Komisji Artystycznej V Konkursu na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej "Klasyka Żywa".

Anna Augustynowicz po raz pierwszy wystawiła "Wyzwolenie" Stanisława Wyspiańskiego w grudniu 2003 w kierowanym przez nią Teatrze Współczesnym w Szczecinie. Inscenizując ów dramat ponownie po upływie piętnastu lat w Teatrze Polskim w Warszawie, w roli Konrada jak w 2003 obsadziła aktora ze swego szczecińskiego zespołu Grzegorza Falkowskiego. Augustynowicz wykorzystała też niektóre motywy ze szczecińskiej realizacji. Geniusz, zachowujący się raczej jak dzisiejszy działacz polityczny z prawicowej partii, wchodzi na scenę z narzuconym na szyję biało-czerwonym szaliku z napisem "Polska". A identycznymi szalikami wymachiwali w szczecińskim spektaklu agresywni kibice piłki nożnej. Ale zarazem Augustynowicz odwołała się do "Wyzwolenia" w reżyserii Konrada Swinarskiego powstałego w Starym Teatrze w Krakowie w roku 1974. Grającego Konrada w przedstawieniu Swinarskiego Jerzego Trelę obsadziła bowiem w epizodycznych rolach Ojca i Starego Aktora. Choć w istocie

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał własny

Autor:

Rafał Węgrzyniak

Data:

07.10.2019

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe