05.05.2020 Wersja do druku

Alina Czyżewska: Awantura wokół Teatru Kochanowskiego szkodzi wszystkim

- Ewentualna współpraca Grażyny Misiorowskiej z Teatrem Kochanowskiego po tej całej dyskusji, która się przetoczyła przez sieć, będzie bardzo trudna. Jak po takiej publicznej batalii miałby wyglądać powrót pani Grażyny? Przez łuk triumfalny? Jak potem pracować? - mówi Alina Czyżewska, aktorka i aktywistka walcząca z łamaniem prawa w obszarze kultury.

Wieloletnia aktorka Teatru Kochanowskiego w Opolu - Grażyna Misiorowska otrzymała zwolnienie z pracy z końcem czerwca. Informacja o tej decyzji wywołała ogromne echo wśród widzów i sympatyków teatru. Część z nich podpisała petycję do marszałka województwa, w której czytamy m.in., że "postępowanie dyrektora sceny jest kompletnie niezrozumiałe dla lokalnej społeczności i krzywdzi zasłużoną, zaangażowaną i bardzo docenianą aktorkę". Sam dyrektor Norbert Rakowski w wydanym oświadczeniu napisał: "Przez cztery lata dyrekcji próbowałem ułożyć współpracę z Panią Grażyną Misiorowską na odpowiadających obu stronom, ale możliwych do przeprowadzenia w ramach i rygorach teatralnego Zespołu zasadach. Mam głębokie przekonanie, że kierując się dobrem Zespołu i instytucji, zrobiłem w tej sprawie naprawdę dużo". Przekonuje też: "W ostatnich dniach intensywnie pracujemy nad możliwością znalezienia właściwego rozwiązania, które wspólnie będz

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Alina Czyżewska: Awantura wokół Teatru Kochanowskiego szkodzi wszystkim

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Opole online

Autor:

Piotr Zapotoczny

Data:

05.05.2020