„Alicja w Krainie Cyberczarów” Michała Walczaka w reż. autora w Teatrze Baj w Warszawie. Pisze Beata Kośmider w Teatrze dla Wszystkich.
Ocena Recenzenta: 8/10
„Alicja w Krainie Cyberczarów” to spektakl na motywach baśni Lewisa Carrolla, będącej ikoną literatury wyobraźni. W opowieści książki stają w opozycji do wirtualnego świata, w którym odbiorca karmiony jest dosłownym obrazem.
Alicja to dziewięcioletnia córka dwojga nauczycieli, wychowywana wśród książek i z dala od ekranów. Jako jedyne w klasie dziecko bez telefonu jest wyśmiewana przez rówieśników. Adriana Paprocka – kreująca postać Alicji – wiarygodnie ukazuje wewnętrzny rozdźwięk pomiędzy wartościami celebrowanymi w domu a stylem życia innych. Tradycyjny sposób spędzania czasu, który zresztą odpowiada dziewczynce, pod naciskiem rówieśników zaczyna jawić się Alicji jako objaw zacofania i zniewolenia, zaś wolność i uznanie rówieśników mają zostać zapewnione przez cyberfon…
Na uwagę zasługuje jedynie pozorny podział bohaterów na dobrych i złych. Okazuje się, że czarne charaktery to postacie, które podjęły niewłaściwe decyzje, mimo że nie miały złych zamiarów. Jednocześnie spektakl w subtelny sposób skupia się na warstwie uczuciowej bohaterów. Ukazuje wyjątkową bliskość łączącą ojca (w tej roli Robert Płuszka) z córką, jak również uczucia matki (Aneta Płuszka) do syna. Porusza również temat trudności, jakie sprawia dzieciom okazywanie uczuć, przez co – zamiast dawać ciepło – potrafią ranić.
Scenografia Agaty Stanuli – w połączeniu ze światłem – wyraźnie rozgranicza rzeczywistość i Cyberlandię, a liczne piosenki oraz ciekawe kostiumy dodają spektaklowi lekkości. Baśniowa konwencja utrzymana jest dzięki postaciom królika, kota, mola i Scrolla (mola komputerów).
„Alicja w Krainie Cyberczarów” to rzeczywistość pod cienkim woalem baśni. Fabuła dotyka wyzwań, z którymi mierzą się dzieci: z jednej strony wymagającego procesu budowania i utrzymywania relacji oraz pozostawania przy własnym zdaniu mimo nacisków otoczenia, z drugiej – wykluczenia, hejtu i zagrożeń wynikających z nadmiernego i zbyt wczesnego wkraczania w wirtualny świat. Opowieść ukazuje również zmagania rodziców: z dorastaniem dzieci oraz decyzjami, które – choć podejmowane z myślą o ich dobru – nie zawsze okazują się właściwe.