16.04.2012 Wersja do druku

Aktorzy do urzędników: 3, 5 miliona na dziurę przy stadionie? To skandal!

"Czy Pan to będzie czytał na stałe?" w reż. Michała Kmiecika w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Pisze Marta Wróbel w Polsce Gazecie Wrocławskiej.

"To nie jest bunt przeciwko jednemu człowiekowi, choć wiadomo, że trochę jest!" - krzyczał w czwartkowy wieczór ze sceny Teatru Polskiego Michał Opaliński. A adresat tych słów, wicemarszałek województwa Radosław Mołoń, siedział w pierwszym rzędzie i z zaciekawieniem się uśmiechał. Po zakończeniu spektaklu "Czy Pan to będzie czytał na stałe?" też wykazał się poczuciem humoru. I wręczył aktorom, którzy wystawieniem sztuki zaprotestowali przeciwko pomysłowi zastąpienia dyrektorów dolnośląskich teatrów (w tym Polskiego) menedżerami, bukiet tulipanów. Nie o żarty jednak tu chodzi. Sprawa jest poważna, bo spektakl - protest dramaturżki Teatru Polskiego Marzeny Sadochy i reżysera Michała Kmiecika to istotny i odważny głos w dyskusji o polityce finansowania polskich teatrów w ogóle. "Tak się wkurwiłam, że aż osłabłam z tego wszystkiego" - Ewa Skibińska cytuje reżyserkę Monikę Strzępkę, która wyszła ze studia Radia TOK FM podczas

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Aktorzy do urzędników: 3, 5 miliona na dziurę przy stadionie? To skandal!

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Gazeta Wrocławska online

Autor:

Marta Wróbel

Data:

16.04.2012

Realizacje repertuarowe