20.05.2015 Wersja do druku

Agnieszka Korytkowska-Mazur: Etat usypia i rozleniwia

Teatr Dramatyczny w Białymstoku powinien czerpać z tradycji, historii i uwarunkowań regionu. Nie zawsze jednak wynikająca z takiego założenia linia repertuarowa odpowiada gustom lokalnej społeczności, która jak to niekiedy ma miejsce w Białymstoku, "woli zobaczyć aktorów z seriali na żywo", "nie chce rozdrapywać dawnych ran". Teatr jednak nie może być letni - mówi Agnieszka Korytkowska-Mazur, dyrektor Teatru Dramatycznego im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku. Rozmowy z innymi dyrektorami teatrów na stronie www.250teatr.pl.

Polityka programowa i zarządzanie Jak definiuje Pani profil swojego teatru? - Teatr Dramatyczny im. Węgierki w Białymstoku, którym zarządzam od lipca 2012 roku, to miejsce wykorzystujące przygraniczne położenie geograficzne jako strategiczną siłę odważnych projektów artystycznych. Teatr nastawiony na penetrowanie tożsamości Pogranicza pracuje na trzech poziomach: międzynarodowym (m.in. Białoruś, Ukraina, Litwa, Mołdawia, Serbia, Chiny, Tajwan), ogólnopolskim i lokalnym. Współpraca z lokalną społecznością, polskimi instytucjami oraz sąsiadami, głównie Partnerstwa Wschodniego, oparta jest na długofalowych projektach i koprodukcjach. Teatr Dramatyczny w Białymstoku to miejsce dla wielu lokalnych inicjatyw artystycznych, projektów interdyscyplinarnych, to także centrum kulturalno-edukacyjne, teatr, który znajduje się w miejscu, gdzie można jeszcze podjąć ważne tematy, nieobecne tak mocno pod innymi szerokościami geograficznymi Polski. Jak s

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał własny

Autor:

Rozmawiała: Agnieszka Michalak

Data:

20.05.2015

Wątki tematyczne