02.06.2015 Wersja do druku

Adam Opatowicz: Nie bądźmy wtórni i obojętni

- Teatr to jedno z niewielu miejsc, w którym wolność i swoboda artystycznego myślenia, to podstawa - mówi Adam Opatowicz, dyrektor Teatru Polskiego w Szczecinie. Tekst z cyklu "Rozmowy z dyrektorami na 250-lecie teatru publicznego w Polsce" na stronie 250teatr.pl.

Polityka programowa i zarządzanie: Jak definiuje Pan profil swojego teatru? - Teatr Polski w Szczecinie jest teatrem dramatycznym. Naszym zadaniem czy celem jest prezentowanie na scenach takich tekstów, które odnoszą się do współczesności, a jednocześnie mają już "pewną" historię interpretacji. Jak scharakteryzowałaby Pan program swojego teatru? - W doborze repertuaru staramy się wyważyć propozycje kierowane przez nas do widzów. Program ma przybliżyć widowni to, co uniwersalne w literaturze dramatycznej. Staramy się inscenizować zarówno teksty współczesne, jak i "kanoniczne". Podstawą kompozycji jest myśl, by to, co robimy, nie było obojętne i wtórne. Czy struktura organizacyjna teatru wpływa Pana zdaniem na poziom artystyczny prowadzonej instytucji? - Teatr to nade wszystko instytucja artystyczna i właśnie zespół artystyczny to trzon tego miejsca. Staramy się, by struktura administracyjna i finansowa pracowały tak, by miejsce to by

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał własny

Autor:

Rozmawiała Agnieszka Michalak

Data:

02.06.2015

Wątki tematyczne