17.04.2012 Wersja do druku

Adam był Ewą a Ewa Adamem

"Ciała obce" w reż. Kuby Kowalskiego na Scenie Kameralnej Teatru Wybrzeże w Sopocie. Pisze Ewa Wójcicka w serwisie Teatr dla Was.

Odważnie i kontrowersyjnie - tak właśnie było na spektaklu Ciała obce na Scenie Kameralnej Teatru Wybrzeże. Tekst Juli Holewińskiej, który w 2010 roku doczekał się Gdyńskiej Nagrody Dramaturgicznej jest trudny, dotyka nadal śliskiego i często unikanego tematu jakim jest transseksualizm. Jednak nie jest to historia, która tylko rozczuli, zmusi do współczucia i zostanie zapomniana. Sięga ona o wiele dalej, rozprawiając się z romantycznym mitem wiecznie walczących o wolność Polaków; kładzie nacisk na indywidualny problem jednostki, która nie dość, że żyje w trudnych czasach, to musi sobie poradzić ze swoją "innością". Adam to patriota, który wraz z kolegami próbuje walczyć o wolność kraju. Nielegalne rozprowadzanie ulotek, tajne akcje to zajęcia, którymi trudzi się wraz z grupką znajomych. Bierze ślub z Maryjką, dziewczyną, która częściej przebywa w kościele niż w domu i oprócz walki o Polskę toczy walkę ze samym sobą i o samego

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Adam był Ewą a Ewa Adamem

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr dla Was

Autor:

Ewa Wójcicka

Data:

17.04.2012

Realizacje repertuarowe