14.06.2016 Wersja do druku

A może byśmy tak najmilszy wpadli na dzień do Pacanowa?

"Przygody Koziołka Matołka" wg Kornela Makuszyńskiego w reż. Michała Derlatki w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku. Pisze Piotr Wyszomirski w Gazecie Świętojańskiej.

Przez wiele lat statut Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej wyznaczał granice młodości. Według ZSMP młodzieżowcem mogła być osoba do 35. roku życia. Michał "Mr." Derlatka (1981), pisany z amerykańska z kropką, trójmiejski specjalista od teatru dla dzieci i teatru lalek żegna się z wiekiem młodzieżowca i wchodzi w wiek męski sentymentalnie. Po wielu spotkaniach z Koziołkiem Matołkiem podczas chwalonych wszem i wobec "Lekcji niegrzeczności" przyszedł czas na pełnoformatowe ukazanie przygód kultowej postaci nie tylko literatury dziecięcej. Jak podają badacze polski komiks narodził się po 1918 roku, ale próbę czasu z okresu międzywojnia wytrzymał tylko, i to kultowo właśnie, produkt spółki autorskiej Kornel Makuszyński (tekst) i Marian Walentynowicz (rysunki). Nie ma co się rozpisywać, każdy wie, że Koziołek Matołek to ikona narodowa, ponadczasowa i ponadwiekowa. Popularność i żywotność historyjek z lat 1932-4 (w sumie cztery tomy

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

A może byśmy tak najmilszy wpadli na dzień do Pacanowa?

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Świętojańska online

Autor:

Piotr Wyszomirski

Data:

14.06.2016

Realizacje repertuarowe