"Kyś" Tatiany Tołstoj w reż. Igora Gorzkowskiego w Teatrze Soho w Warszawie. Pisze Marcin Pieszczyk w tygodniku Wprost.
Tatiana Tołstoj znana jest w Polsce głównie jako wnuczka Aleksieja Tołstoja i autorka opowiadań. W przeciwieństwie do swojego dziadka nie sławi jednak Rosji. W powieści "Kyś" przedstawia degrengoladę swej ojczyzny - co prawda w przyszłości, po wybuchu atomowym, ale zbyt wiele jest tam z Rosji sowieckiej i współczesnej, by nie odczytywać jej jako krytyki. To książka idealna dla teatru Gorzkowskiego, który lubi teksty nieoczywiste, a jednocześnie dalekie od awangardy, postaci nie do końca działające według prawideł psychologii, a jednocześnie po ludzku ciepłe. W niezbyt sprzyjającej scenografii Honzy Polivki reżyser tworzy panopticum dziwnych postaci, nietuzinkowo odgrywanych przez aktorów. Spośród nich uwagę zwraca Igor Kowalunas jako Kyś i Anna Smołowik w trzech rolach.