24.09.2012 Wersja do druku

"A ku ku" w Pleciudze - sztuka dla naj, naj-młodszych

"A ku ku" w reż. Marii Jamińskiej w Teatrze Lalek Pleciuga w Szczecinie. Pisze Ewa Podgajna w Gazecie Wyborczej - Szczecin.

Spektakl, który wymyśliła i zrealizowała Maria Jamińska, była aktorka Pleciugi, jest kolejnym (po "Afrykańskiej przygodzie" i "Zuzu i Lulu") przedstawieniem dla tzw. najnajów, czyli najmłodszych widzów w teatrze, które mogą mieć nawet tylko roczek. Takie maluchy znajdą w nim swój świat kształtów, kolorów, dźwięków, zabawy i emocji, że mama jest najważniejsza. W małej sali prób dzieci z rodzicami siedzą na dywanie wyłożonym przyjaznymi miękkimi poduchami. Na białej materii wiszącej na ścianach naszyte zostały słońce, domki, drzewa. Wszystko w geometrycznej stylistyce jakby dekoracje wycięto z arkuszy papieru kolorowego. Dwoje sympatycznych aktorów Edyta Niewińska - Van der Moeren i Krzysztof Tarasiuk - pod dyktando dzieci próbuje uporządkować porozrzucane miękkie kolorowe geometryczne pufy, np. żółta pasuje do słońca. I tylko jeden element tu nie pasuje. Wielkie jajo. I coś w nim chrobocze. Z tego jaja wykluwa się sympatyczny

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"A ku ku" w Pleciudze - sztuka dla naj, naj-młodszych

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Szczecin nr 223 online

Autor:

Ewa Podgajna

Data:

24.09.2012

Wątki tematyczne

Realizacje repertuarowe