"Opowieści o zwyczajnym szaleństwie" w reż. Grzegorza Chrapkiewicza w Teatrze studyjnym PWSFTVIT w Łodzi. Pisze Reanata Sas w Expressie Ilustrowanym.
Przebojem sezonu w Teatrze Studyjnym PWSFTviT stał się "Ożenek" Gogola w reżyserii Grigorija Lifanowa. Spektakle są oblężone. Kolejna dyplomowa inscenizacja Wydziału Aktorskiego - "Opowieści o zwyczajnym szaleństwie" Petra Zelenki - najpewniej stanie się drugim hitem. Reżyser Grzegorz Chrapkiewicz przygotował z młodymi aktorami inscenizatorsko świetnie zmiksowaną porcję absurdów i samej prawdy o życiu. Scenografia z pudełek (autorstwa Wojciecha Stefaniaka) mocno podkreśla to wszystko, co składa się na nasz codzienny chaos pozornie kontrolowany. Świat i ludzie są nieobliczalni, więc wszystko zdarzyć się może. Codzienność prowokuje do sytuacji i zachowań, które okazują się zwyczajnym szaleństwem. Piotr (Bartłomiej Błaszczyński) i wszyscy na jego orbicie mają swoje lęki. Matka (świetna Aleksandra Derda) oszalała na punkcie nieszczęść żołnierzy w Afganistanie, ojciec (Krystian Modzelewski - ciekawie zagrana wyjątkowo trudna rola) ł�