Logo
8.01.1961 Wersja do druku

Życie zza barierki

Z protokołów rozpraw są­dowych, z zeznań oskarżonych i świadków wy­wodzi się materiał tych szkiców dramatycznych, które Agnieszka Osiecka i Andrzej Jarecki w krótkich scen­kach rozwinęli przed oczyma wi­dzów, mówiąc im: patrzcie, to też jest życie. Ten korowód przedziwnych postaci, te spory o mieszka­nie, o ubikacje, o ścieżkę przez pole, te lamenty i wymysły o dziecko, o kochanka, te wyznania ponure, beznamiętne lub cyniczne, te różnorakie sposoby kradzieży, nadużyć, nawet zabójstwa. Przed balustradą Wysokiego Sądu zjawia­ją się postaci, które znamy prze­ważnie tylko z kronik milicyjnych, o których czytamy w sprawozda­niach z procesów. W coraz szybszym korowodzie, w narastającym rytmie rozwija się na scenie ten pochód spraw i ludzi, każdy wnosi zalążek tragedii lub farsy, kilkoma rysami nakreśla tło i znowu dalej płynie opowieść o mikroproblemach mikroświata, ka­lejdoskop życia w wyostrzonych, niemal klinicznych przypadkach

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Życie zza barierki

Źródło:

Materiał nadesłany

Życie Warszawy nr 7

Autor:

ibis

Data:

08.01.1961

Realizacje repertuarowe