26.10.2013 Wersja do druku

Życie kołem się toczy

"Diabelski młyn" w reż. Marka Pasiecznego w teatrzepraga.pl MCKiS w Warszawie. Pisze Agata Tomasiewicz w serwisie Teatr dla Was.

Tytuł sztuki Erica Assousa celnie oddaje specyfikę konstrukcji dramaturgicznej utworu. Spotkanie mężczyzny w średnim wieku, Pierre'a, i młodszej od niego Juliette, staje się cyklem zwrotów akcji, prowadzących do nieoczekiwanego finału. I tak jak obręcz młyna zatacza pełne koło, tak wszystko powróci do punktu wyjścia. Fraza zużyta do bólu, ale warto ją powtórzyć - od przeszłości nie ma ucieczki. Mamy więc najbardziej niebezpieczną figurę - trójkąt. Żona jest "tą nieobecną", wraz z synem wyjeżdża na narty. On - elegancki, przedsiębiorca pod krawatem. Najwidoczniej amator kwaśnych jabłek. Poznaje w barze młodszą, atrakcyjną kobietę. Grzechem byłoby jej nie zaprosić na małe tte--tte w saloniku rodem z gazetki Ikei. Miało pójść łatwo, błyskawicznie, w białych rękawiczkach. Żona o niczym się nie dowie I tutaj Pierre dostaje prztyczek w nos. Zaczyna się maskarada. Na początku Juliette demonstruje trywializm pokornego dziewczęcia (b

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Życie kołem się toczy

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr dla Was

Autor:

Agata Tomasiewicz

Data:

26.10.2013

Realizacje repertuarowe