24.01.2019 Wersja do druku

Świeży towar, czyli dlaczego warto oglądać studentów. Nasz wspólny niepokój

"Mój niepokój ma przy sobie broń" Mateusza Pakały w reż. Wiktora Logi-Skarczewskie w Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie. Pisze Karolina Michałowska w Teatrze dla Wszystkich.

Młodzi aktorzy są jak ciuchy prosto z second handu. Zanim je wdziejesz i pójdziesz na wybieg, wypierz brudy. Należy wziąć odplamiacz punktowy i wyczyścić co trzeba - inaczej wyjdziesz do ludzi ubrany w młodzieńcze szaleństwo, zbytnią pewność siebie czy wypadanie z roli albo jej nielogiczność w czynach. Zanim się do tego dotrze, jedyną metodą, żeby stać się lepszym, jest popełniać błędy. Tańcz jak ci grają Gdzie jesteśmy? Ciężko powiedzieć. Jedno można rzec ze stanowczą pewnością: jesteśmy Gdzieś, a tego miejsca na mapie nie ma. Są za to okoliczności, w szranki z którymi stają bohaterowie, mając do dyspozycji przypisane im słowa i czyny. Frywolnie mogą jedynie wykazać się indywidualnymi umiejętnościami: wymową, ruchem ciała, gestami, mimiką czy emocjami w oczach. Dzięki tej walce, którą jest interpretacja, postać wychodzi z papieru w trójwymiar, zyskując własny żywot, a największą w tym trudnością jest dać widzowi uw

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Świeży towar, czyli dlaczego warto oglądać studentów. Nasz wspólny niepokój

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr dla Wszystkich online

Autor:

Karolina Michałowska

Data:

24.01.2019

Realizacje repertuarowe