23.08.2016 Wersja do druku

Świdnica. Teatr Binominis murem za Mieszkowskim

My, młodzi ludzie teatru wyrażamy swój stanowczy protest oraz oburzenie wobec wyrzucenia, niczym zgniecionego papierka do kosza, dyrektora Mieszkowskiego z Teatru Polskiego we Wrocławiu, ponieważ nie zasłużył sobie na to żadnymi czynami - piszą członkowie Teatru Binominis.

Drodzy przyjaciele, ludzie teatru jak i widzowie oraz sympatycy! Jesteśmy wstrząśnięci kolejnym atakiem terroru na wolny świat wizji, słowa, formy i sztuki jakim jest teatr, atakiem na wspaniałej klasy Teatr Polski we Wrocławiu, teatr który cieszył się dotychczas ogromnym prestiżem w głowach każdego z nas jak i również dobrym oraz ciepłym słowem ze strony widzów i sympatyków teatru. Obóz rządzący pokazał po raz kolejny swoje zamiary wobec Teatru w Polsce, zamiary i czyny które zmierzają do kompletnego upolitycznienia każdej sceny, każdej szatni, fotela i reflektora w teatrze. Z przykrością obserwowaliśmy jak "dobra władza" znęca się i co kilkanaście godzin rzuca się z pazurami na dyrektora Mieszkowskiego próbując wykończyć go na wszelkie możliwe sposoby, zabić w nim artystę a przede wszystkim zabić w nim człowieka dobrej woli. My, młodzi ludzie teatru wyrażamy swój stanowczy protest oraz oburzenie wobec wyrzucenia niczym zgn

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

materiał nadesłany

Data:

23.08.2016

Tematy w toku