"Koniec" w reż. Krzysztofa Warlikowskiego w Nowym Teatrze w Warszawie. Pisze Łukasz Drewniak w Dzienniku Gazecie Prawnej - dodatku Kultura.
"Koniec" to spektakl tylko o Warlikowskim. Nie jest autobiograficzny, ale autotematyczny. Ukrywając się za maską coraz to innego bohatera, śledząc ich reakcje w sytuacjach próby, Warlikowski nazywa własne lęki i wahania. Scenariusz powstał z fragmentów "Procesu" i opowiadań Kafki, "Elisabeth Costello" Coetzeego, scenariusza Koltesa "Nickel Stuff". Od Koltesa przyszedł Tony (Jacek Poniedziałek) mistrz tańca, który rzuca parkiet, czuje się pusty, sprawdza swoje relacje z najbliższymi. Kafkowski Józef K. (Maciej Stuhr) wikła się w niezborne próby zrozumienia, czym jest kara i wina, dlaczego nie ma żadnego sądu i tak naprawdę to tylko on siebie samego oskarża. Drugą odsłonę wypełnia sekwencja z Elizabeth Costello (Ewa Dałkowska) wrzuconą w kafkowską sytuację. Stoi oto przed bramą na tamtą stronę. "W co pani wierzy?" - pyta urzędnik wieczności, "Proszę napisać o tym wypracowanie". Pisarka oburza się. "Nie mogę wierzyć, jestem sekretarzem niewidzi