17.04.2004 Wersja do druku

Śmieję się, że jestem aktorką od zastępstw

Aneta i Magda były koleżankami na tym samym roku w szkole aktorskie]. Teraz grają tę samą postać w serialu "Samo Życie" - Agnieszkę. Magdalenę Kumorek, która spodziewa się dziecka, zastąpiła w tej roli Aneta Todorczuk-Perchuć. Czy widzowie zaakceptują nową Agnieszkę? Miejmy nadzieję, że tak. Z Anetą Todorczuk-Perchuć rozmawiała Edyta Karczewska-Madej.

- Czy trudno zastąpić jedną z głównych postaci w serialu? Bo to dość rzadka sytuacja? - Proszę sobie wyobrazić, że przydarzyło mi się to nie po raz pierwszy. Nawet czasami sama z siebie się śmieję, że jestem aktorką od zastępstw. Zrobiłam już trzy zastępstwa w teatrze i jedno w operze muzycznej. Tak więc to jest już... piąte w mojej "karierze". Tak naprawdę taka sytuacja zdarza się w zawodzie aktora dość często. Akurat w przypadku serialu "Samo Życie" jest ciężko, ponieważ nie wiadomo czy widzowie mnie zaakceptują. Przyzwyczaili się przecież do Agnieszki w wykonaniu Magdy Kumorek... - Pani i Magda znałyście się wcześniej, bo studiowałyście na jednym roku w szkole aktorskiej. Czy to ona panią zarekomendowała jako swoją zastępczynię? - Nie, wystartowałam w dwuetapowym castingu, który wygrałam. Nasza znajomość nie miała na to żadnego wpływu. - Podoba się pani postać Agnieszki? - Moja bohaterka jest silna i dojrzała,

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Koszaliński nr 91

Autor:

Edyta Karczewska-Madej/AKPA

Data:

17.04.2004

Tematy w toku