Logo
14.08.1996 Wersja do druku

Łysa śpiewaczka w czerwonych butach

Ostatnia tego sezonu premiera Teatru "Wybrzeże" na sopockiej scenie Kameralnej zachwyciła precyzją wykonania, znakomitymi, teatralnymi pomysłami reżysera, rozbawiła łez sztywną na ogół i dość wymagającą premierową publiczność.

"Łysa śpiewaczka", sztandarowe dzieło surrealizmu, powstała na początku lat pięćdziesiątych. Eugene Ionesco określany chętnie jako twórca "antyteatru" zawarł w niej wszystko, co wiąże się z tym nurtem literackim: absurd, groteskę, a nawet pewną farsowość, wynikające z niepodporządkowania wyobraźni pisarza regułom logicznego myślenia. Jednym słowem, wszystko opiera się na skojarzeniach płynących z id, czyli podświadomości. Ta konotacja dramaturgii Ionesco, niegdyś szokującej, nowatorskiej i śmiałej po półwieczu intensywnej eksploatacji teatralnej, nieco zwietrzała. Jednak znakomite teksty są wciąż aktualne i interesujące, mają podwójne dna i całkiem nowe znaczenia. Są świetlnym materiałem dla bogatej wyobraźni reżysera. Grzegorz Chrapkiewicz na sopockiej scenie udowodnił, że wyobraźnię posiada, podobnie jak poczucie humoru - do tej realizacji koniecznie potrzebne w dużej ilości. Eugene Ionesco - rumuński Francuz, do którego przyzn

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Łysa śpiewaczka w czerwonych butach

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Wybrzeża nr 169

Autor:

Dorota Sobieniecka

Data:

14.08.1996

Realizacje repertuarowe