20.05.2019 Wersja do druku

"Łowca" Dawn King na Scenie 61 Teatru Ateneum

"Łowca" Dawn King w reż. Wojciecha Urbańskiego w Teatrze Ateneum w Warszawie. Pisze Witold Sadowy.

Kika dni temu widziałem w Teatrze Ateneum, na Scenie 61, "Łowcę" Dawn King. Młodej brytyjskiej autorki, będącej na fali. Jestem wiekowym facetem. Zbliżam się do setki. Mój umysł funkcjonuje bezbłędnie. Nie jestem entuzjastą ani dzisiejszego świata, ani teatru. Ale maniakiem, który chodzi do teatru. Bywam na wszystkich niemal premierach. Przeważnie nie zgadzam z opinią dzisiejszych krytyków. Zamiast recenzji pisują elaboraty naukowe. Aby udowodnić, że są inteligentni. Leją kubłami wodę. Często nie wiem, o co im chodzi. Ale do rzeczy. "Łowca" to zgrabnie napisany thriller. Ma coś z Orwella. Dużo w nim się dzieje. Nie wszystko słyszałem. Za daleko siedziałem. Słowa ginęły w głośnej muzyce. Ale jakoś się odnalazłem. Z zainteresowaniem śledziłem akcję. Społeczeństwo i aktorzy mówią dziś skrótami. Świat się zmienił. Zmieniły się środki przekazu. Teatr jest inny. Ale uczucia pozostały te same. Prawda jest jedna. Albo aktor przekona

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Autor:

Witold Sadowy

Data:

20.05.2019

Realizacje repertuarowe