Teatr Studyjny PWSFTviT zaprasza dziś, 2 października, na premierę "Zmierzchu".
Akcja "Zmierzchu" rozgrywa się na początku XX wieku w Mołdawiance, na przedmieściach Odessy. Stary Mendel Krzyk kocha się w młodej dziewczynie. Jego synowie - spadkobiercy, nie zamierzają tolerować romansu ojca. - "Zmierzch" jest imponującą barwnością i rozmachem uczuć defiladą postaci - starców i młodych, zabijaków i świętych, przekupni, ludzi interesu i półświatka - mówi o przedstawieniu w Teatrze Studyjnym reżyser spektaklu Mariusz Grzegorzek. - To dla młodych aktorów przejście przez swoisty poligon doświadczalny. Interesuje nas potęga wyobraźni, powołanie do życia różnych bytów, relacji międzyludzkich i światów. A w efekcie - oderwana od konwencji teatralnych metarzeczywistość.