29.06.2006 Wersja do druku

Łódź. Za kurtyną nie ma urlopu

Teatralne garderobiane i rekwizytorzy nie kończą sezonu wraz z aktorami. Właśnie teraz zaczyna się czas prania kostiumów, uzupełnianie rekwizytów i przebudowy scen. Pusta widownia jest też okazją do przeprowadzenie poważniejszych remontów.

W Teatrze Wielkim rozpoczęto wielkie pranie kostiumów. Niebawem rusza tu także remont instalacji grzewczej. - Na kucie ścian i remontowy brud możemy pozwolić sobie dopiero wtedy, gdy artyści i widzowie odpoczywają - informuje Andrzej Sołtysik, wicedyrektor ds. marketingu i promocji TW. - Cisza na scenie potrwa zaledwie do połowy sierpnia. Potem zaczynamy próby do pierwszej, jesiennej premiery. Będą to "Krakowiacy i górale". W Filharmonii Łódzkiej rozpoczęto czyszczenie głośników i konserwację oświetlenia. - Nasz akustyk może teraz sprawdzić sprzęt nagłaśniający. Nie będzie przeszkadzał muzykom i dyrygentowi - wyjaśnia Elżbieta Latek, z-ca dyrektora placówki. Sprzęt murarski wypełnił podwórko Teatru im. S. Jaracza. Robotnicy przebudowują widownię Małej Sceny. Remontowane są także pomieszczenia, które zajmują pracownie krawieckie i dekoratorskie.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Za kurtyną nie ma urlopu

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Łódzki nr 150

Autor:

mak

Data:

29.06.2006

Wątki tematyczne