19.08.2009 Wersja do druku

Łódź wzięta

Zbigniew Brzoza straci posadę dyrektora w Teatrze Nowym im. Kazimierza Dejmka w Łodzi. Tak zadecydował prezydent miasta po wczorajszym referendum. Teatr, który właśnie zaczął się podnosić z artystycznej zapaści, ponownie został bez kierownictwa i bez planów na przyszły sezon - pisze Joanna Derkaczew w Gazecie Wyborczej.

Prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki rozpoczął w czwartek w Teatrze Nowym swoją kampanię wyborczą. Trudno bowiem inaczej nazwać przemówienie, które wygłosił do mediów zgromadzonych na dużej scenie, by obserwować referendum w sprawie dalszych losów teatru (jak informowaliśmy w środę, wszyscy pracownicy placówki - techniczni, tapicerzy, aktorzy - mieli decydować, czy przedłużyć umowę dyrektorowi artystycznemu Zbigniewowi Brzozie). Kropiwnicki, odwołując się do słów Jana Pawła II, zarzucał reżyserowi brak szacunku dla prostego człowieka, pogardę dla tradycji i kanonu lektur, zniechęcanie młodzieży do udziału w kulturze, klęskę frekwencyjną. W obronie wartości, "pieniędzy łodzian" oraz w ramach dopełnienia obietnicy złożonej rok temu zespołowi (Brzoza wygrał konkurs dzięki poparciu reprezentantów zespołu, wbrew oczekiwaniom Kropiwnickiego - ten postanowił więc, że ci sami, którzy zaufali Brzozie na starcie, mają go po sezonie r

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Łódź wzięta

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 195/21.08

Autor:

Joanna Derkaczew

Data:

19.08.2009

Tematy w toku