EN
01.10.2004 Wersja do druku

Łódź. Przywileje dla Grzegorza Królikiewicza

Były dyrektor Teatru Nowego Grzegorz Królikiewicz korzysta z gabinetu i służbowego samochodu, chociaż już mu nie przysługują.

"Na afiszach zapowiadających sobotnią premierę Szkła bolesnego w reżyserii Kazimierza Brauna tradycyjnie znalazły się informacje o teatrze. Napisano m.in. dyrektor artystyczny - {#os#7195}Grzegorz Królikiewicz{/#}. A przecież jego kontrakt skończył się 7 lipca. Teraz Królikiewicz jest zatrudniony w Nowym jako etatowy reżyser. - Odpowiadam za wszystkie błędy w teatrze - mówi Janusz Michaluk, dyrektor naczelny TN. - Rzeczywiście omyłkowo na części plakatów, chyba trzydziestu sztukach, znalazł się stary zapis. Szczęśliwie wyeliminowaliśmy błąd. O umieszczeniu na plakacie swojego nazwiska zadbał sam Królikiewicz. Jak ustaliliśmy, nieprawdziwa informacja jest na wszystkich afiszach. Na słupach przy teatrze pracownicy zamazali błędny tekst czarnym pisakiem, ale reklamy przedstawienia trafią na słupy ogłoszeniowe w całym mieście. - Ciekawe, czy wyślą nas z pisakami na ulicę? - zastanawia się pracownica Biura Obsługi Widowni. W Nowym żartują,

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Przywileje dla Grzegorza Królikiewicza

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza-Łódź nr 231

Autor:

kk [Krzysztof Kowalewicz]

Data:

01.10.2004